Ukształtowały nas mass media

Słuchamy tej samej muzyki, oglądamy najpopularniejsze seriale i korzystamy przesadnie z instagrama. Bo tak jest fajnie, modnie, kto zabroni.
Poszukując siebie gubimy się w świecie, który ukształtował ktoś inny, nie odważywszy się nawet pomyśleć, że każdy z nas może stworzyć swój własny.
Współczesny nastolatek ma o wiele cięższe życie, niż jego dziadkowie czy rodzicie.
Musi spełnić wiele wymogów społecznych, o którym 20 lat temu, psychologom się nie śniło.
Dzisiaj już nie jest cool (kto w ogóle używa jeszcze tego słowa?) kiedy chłopak gra na gitarze, czy uprawia sport. Dzisiaj, żeby mieć wzięcie trzeba o wiele więcej zachodu.
Koniecznie potrzebne są do tego airmaxy, snapchat i fejsbuk z ładną profilówką,
Każda panienka jest dzisiaj szafiarką, a co najmniej ma profil na lookbook'u.
I legginsy z motywem galaxy (*w tym momencie przeszły mnie ciarki*)
Co gorsze, mass media, nie tylko mają wpływ na to, jacy chcemy być, ale na to, jacy jesteśmy.
Zmienia nam się postrzeganie świata, odczuwanie i estetyka.
Jest hype na bycie wrednym matkojebcą (mocno serduszkuje te tłumaczenie), więc prawdopodobnie taki się staniesz, w pogoni na byciem fajnym.
Pytanie jak się od tego oderwać?
No właśnie średnio się da. Dzisiaj w każdym miejscu na ziemi uderzają w Ciebie środki masowego przekazu. Tylko Ty możesz zmienić ich postrzeganie.
Traktując je nie jako wyrocznię prawdy i mądrości, a jako temat do dyskusji, do odnajdywania tego co jest dla Ciebie, a co raczej nigdy nie będzie.
Możesz być szczęśliwy z obecnego stanu rzeczy i to jest okej, ale jeśli czujesz, że coś nie tak to po prostu zauważ co i to zmień.
Zacznij poznawać nową muzykę, spędzać czas z inspirującymi ludźmi, szukać bodźców, które będą na Ciebie oddziaływać mocnej niż to co do tej pory.
Zadawaj pytania, wyrażaj opinie.
Zacznij odkrywać sobie, po to ażeby Twoje życie było bardziej twojsze, niż ichsze.
Po prostu myśl.
Agn.
Poszukując siebie gubimy się w świecie, który ukształtował ktoś inny, nie odważywszy się nawet pomyśleć, że każdy z nas może stworzyć swój własny.
Współczesny nastolatek ma o wiele cięższe życie, niż jego dziadkowie czy rodzicie.
Musi spełnić wiele wymogów społecznych, o którym 20 lat temu, psychologom się nie śniło.
Dzisiaj już nie jest cool (kto w ogóle używa jeszcze tego słowa?) kiedy chłopak gra na gitarze, czy uprawia sport. Dzisiaj, żeby mieć wzięcie trzeba o wiele więcej zachodu.
Koniecznie potrzebne są do tego airmaxy, snapchat i fejsbuk z ładną profilówką,
Każda panienka jest dzisiaj szafiarką, a co najmniej ma profil na lookbook'u.
I legginsy z motywem galaxy (*w tym momencie przeszły mnie ciarki*)
Co gorsze, mass media, nie tylko mają wpływ na to, jacy chcemy być, ale na to, jacy jesteśmy.
Zmienia nam się postrzeganie świata, odczuwanie i estetyka.
Jest hype na bycie wrednym matkojebcą (mocno serduszkuje te tłumaczenie), więc prawdopodobnie taki się staniesz, w pogoni na byciem fajnym.
Pytanie jak się od tego oderwać?
No właśnie średnio się da. Dzisiaj w każdym miejscu na ziemi uderzają w Ciebie środki masowego przekazu. Tylko Ty możesz zmienić ich postrzeganie.
Traktując je nie jako wyrocznię prawdy i mądrości, a jako temat do dyskusji, do odnajdywania tego co jest dla Ciebie, a co raczej nigdy nie będzie.
Możesz być szczęśliwy z obecnego stanu rzeczy i to jest okej, ale jeśli czujesz, że coś nie tak to po prostu zauważ co i to zmień.
Zacznij poznawać nową muzykę, spędzać czas z inspirującymi ludźmi, szukać bodźców, które będą na Ciebie oddziaływać mocnej niż to co do tej pory.
Zadawaj pytania, wyrażaj opinie.
Zacznij odkrywać sobie, po to ażeby Twoje życie było bardziej twojsze, niż ichsze.
Po prostu myśl.
Agn.

