Kobiety nie lecą na miłych gości

1/21/2015 Agnieszka 0 Comments



i nic w tym dziwnego.


Działa to dokładnie na tej samej zasadzie jak to, że faceci wolą ździry.

Za każdym razem kiedy słyszę/czytam wielkie żale z męskiej strony, odnośnie tego jakie to kobiety są beznadziejne, że wolą faceta, który je będzie olewał i z którym będą się kłócić, niż miłego gościa, który za nimi lata i ciągle jest przy nich... no właśnie.

Gdyby to był filmik na yt, to nastąpiłaby w tym momencie niezręczna pauza. Niestety to tylko wpis na blogu więc po prostu pozwolę sobie wstawić to:


No ja przepraszam Was panowie, ale to jest oczywiste, że dziewczyna nie będzie chciała kluchy, która będzie na każde jej usługi. No bo po co? 
To nie jest tak, że wybieramy dupków, bo jesteśmy ślepe, głupie bądź niedorozwinięte, po postu cholernie nas kręci typ faceta nie do zdobycia (a przynajmniej tak mu się wydaje).

Przyjaciel kiedyś rzucił mi takim porównaniem, że facet nie chce puszystego kota, który siedzi przed telewizorem dając się głaskać po pleckach, tylko chce seksownej kocicy, która przewróci jego życie do góry nogami (cóż, przynajmniej te łóżkowe).

Dokładnie tak samo działa to z naszego punktu widzenia, nie potrzebny nam przytulak, który będzie za nami łaził i mówił jak to bardzo nas kocha, tylko kocur, który rozpali w nas namiętność i sprawi, że nie będziemy chciały wyjść z łóżka, a jeśli już będziemy musiały, to resztę dnia spędzimy myśląc o nim. 

Lubimy wiedzieć, że mamy tego, który nie dał się wytresować żadnej innej. Lubimy się kłócić, bo każde z nas ma inne zdanie (i bardzo dobrze). Lubimy jego pewność siebie kiedy podchodzi patrząc nam w oczy i mówiąc „dzisiaj będziesz moja”. 


I może tak mówić każdej nocy.


Agn. 


Follow my blog with Bloglovin