Chodź, zrobimy coś miłego dla szpanu

3/09/2015 Agnieszka 0 Comments


I fejmu, fejm to podstawa.


Wkurzają Cię takie zagrywki, co nie?
Znajdzie się grupka młodzików, wręczą bezdomnemu nowe buty, wyremontują starowince mieszkanie, a wszystko to po tylko po to, żeby nagrać filmik na jutuba, albo wrzucić fotki na insta.

Trzy dni pobędą na topie, ludzie ich polajkują, laski zagadają.
A Ty, doskonale wiesz, że tylko o to im chodzi.

Tylko, że ten, oni coś robią, kiedy Ty spędzasz kolejne godziny przed komputerem, przeglądając po raz czterdziesty tą samą stronę kwejka.
Bo tu nie chodzi o motywację owych onych, czy pomagasz ze względu na wiarę, poglądy, z poczucia winy czy chociażby dla szpanu.

Każdy kolejny filmik, zdjęcia, akcja na fejsbuku nakręcają następne, a im więcej osób, które są w stanie okazać wsparcie potrzebującym, tym więcej uśmiechów na tym świecie. A uśmiechy są ważne (to takie fejsbukowe lajki w realnym świecie, jakbyście zapomnieli).

Warto pomagać, czynić życie innych ludzi, chociaż trochę, lepszym. Radość wygłodzonego starca, któremu podarowałeś bułkę, poprawia humor na długie godziny.
I możemy tu polemizować, odnośnie słuszności naszych czynów względem uczciwości ubogich, ale gdy uda Ci się uszczęśliwić choć jedną z dziesięciu osób, to już sukces, bo to o jeden uśmiech więcej.


Aga